Home » bogatobiałkowa » Dieta warrior (dieta wojownika)

Dieta warrior (dieta wojownika)

Dieta warrior (dieta wojownika)Najważniejszym założeniem tej diety jest zasada rzymskich legionistów: w ciągu dnia walcz i wędruj, w nocy jedz i odpoczywaj.

Dietę wojownika stworzył Ori Hofmekler, który uznał, że najlepsze dla ludzkiego zdrowia jest powrócenie do zachowań wczesnego człowieka, z czasów, gdy nasze środowisko nie było skażone, żywność przetwarzana, a sam styl życia nie uznawał jedzenia jako jego najważniejszego elementu. Hofmekler uważa też, że dieta pomoże usunąć toksyny z organizmu, pomaga wykorzystywać tłuszcz jedynie jako paliwo i przez to nasze ciała staną się szczuplejsze i silniejsze.

Zasady diety

W ciągu dnia jemy małe posiłki, a w nocy – jeden duży. Dobę dzielimy na „czas niedojadania” (undereating), który trwa do godziny 15.30. Jadamy wtedy tylko surowe produkty w bardzo małych ilościach – np. około godziny 10 zjadamy mały owoc, odrobinę warzyw (surowych) orzechy, jogurt, mleko kokosowe.

Od 15.30 przechodzimy na „czas przejadania się” (overeating) i ten etap trwa do 19.30. W tym czasie możemy jeść zupy, gotowane warzywa, a po upływie godziny – zjadamy duży posiłek.

Taki podział doby na dwa etapy wynika z faktu, że według twórcy diety – organizm człowieka nie jest w stanie strawić spożywanego jedzenia nawet w bardzo długim czasie, potrzebuje on na to wielu godzin. Dlatego właśnie przerwy pomiędzy poszczególnymi posiłkami powinny być odpowiednio zaplanowane. Hormekler twierdzi także, że podział doby na te dwie fazy pozwala osiągnąć równowagę, która zagwarantuje nam prawidłowe funkcjonowanie organizmu.

Etap pierwszy trwa od 18 do 20 godzin. Ten czas przeznaczony jest na oczyszczanie organizmu, usunięcie szkodliwych substancji, powstających w wyniku przemiany materii, uregulowanie poziomu insuliny. Wówczas też organizm bez problemów spala tłuszcze. Uzyskujemy to dzięki zastosowaniu w menu świeżych i surowych warzyw i owoców, a także wypijaniu odpowiednio dużej ilości wody.

Etap drugi polega na dostarczeniu organizmowi dużej dawki kalorii, warto jednak zwrócić uwagę, że nadal opieramy się na produktach bezmięsnych, w głównej mierze na warzywach i owocach. W tym czasie dochodzi do szybkiej odnowy tkanki mięśniowej, przyspiesza też przemiana materii. Zalecane jest zapewnienie w jadłospisie dużej dawki ziół, które wpływają na trawienie, pobudzają zmysły i poprawiają smak potraw.

Wybieramy pokarmy, które jak to określa Hormekler – są najniżej w łańcuchu żywnościowym, a więc dokładnie takie jakie jadali ludzie w czasach zbieractwa. W menu powinny znaleźć się więc całe ziarna, ryby, owoce, warzywa, jajka, kiełki, nasiona roślin strączkowych i orzechy. Odrzucamy wszelką przetworzoną żywność i pokarmy bogate w cukier. Jeśli musimy jeść mięso (co jak zapewnia twórca diety – wcale nie jest konieczne) – wybierajmy chude, starając się jednocześnie nie przesadzać z jego ilością. Choć wielu dietetyków uważa, że ​​ograniczenie węglowodanów jest ważne dla odchudzania, twórca diety wojowników przestrzega, że zbyt małe ilości węglowodanów mogą zaburzyć funkcje metaboliczne.

Ważną częścią składową diety są ćwiczenia fizyczne. Jeśli tylko pozwala nasza kondycja – powinny być to ćwiczenia siłowe, takie jak podnoszenie ciężarów. Aby spalić nadmiar tłuszczu, musimy postawić na ćwiczenia cardio. Nie wolno pomijać ćwiczeń aerobowych, plan ten wymaga treningu interwałowego. To sprawi, że poprawi się nasza wytrzymałość, siła, sprężystość, ale nie będziemy przy tym budować nadmiernie masy mięśniowej.

Jeśli nasza kondycja nie jest zbyt dobra – spróbujmy postawić na szybkie spacery, marszobiegi, trucht, z czasem będziemy mogli pozwolić sobie na większy wysiłek. Nie próbujmy przekraczać możliwości naszego organizmu, jeśli mamy problem z określeniem co jest dla nas dobre – zapytajmy o to trenera.

Ćwiczenia mogą nie być zbyt intensywne, ale za to powinny być systematyczne – najlepiej przeprowadzane codziennie, przez minimum 30 minut. Ćwiczenia pomagają poprawić wszelkie funkcje organizmu, ale także pozwalają formować nasze ciało w sposób harmonijny.

Zalety diety wojownika

Według twórcy tego sposobu odżywiania – przede wszystkim stracimy na wadze. Ureguluje się nasze trawienie, pozbędziemy się zaparć i wzdęć. Organizm będzie miał czas odpocząć i całkowicie strawić resztki, które nie będą zalegać w naszych jelitach. Dieta gwarantować ma dobre samopoczucie, powrót sił witalnych, energii i umiejętności radzenia sobie ze stresem.

Autor diety porównuje człowieka sprzed wieków i człowieka współczesnego do zwierząt na wolności i tych, które obecnie żyją w ogrodach zoologicznych. Dzikie zwierzęta polują w nocy, rzadko jedzą w ciągu dnia, za to są sprawne, zdrowe i szczupłe. Te które żyją w niewoli i są karmione przez człowieka w dzień – najczęściej są ospałe, szybko nabierają na wadze, jedzą nie wtedy, gdy czują głód, ale wówczas, gdy jedzenie zostanie im podstawione „pod nos”. Podobnie wygląda to u ludzi – dawniej nie było plagi otyłości, ludzie zajmowali się zbieractwem i polowaniami. Zbyt łatwy dostęp do pożywienia, do tego pożywienia przetworzonego, ze zbyt dużą ilością węglowodanów i tłuszczy – spowodował plagę otyłości, chorób cywilizacyjnych. Niewiele osób samodzielnie przygotowuje posiłki, zbyt często opieramy się na półproduktach, pokarmach pełnych chemii – konserwantów, wzmacniaczy smaku, barwników. Dlatego Hormekler zachęca do powrotu do korzeni, przywrócenia sobie instynktu wojownika. Wybierać powinniśmy tylko produkty świeże i naturalne.

Komentarze Google+

Przestań szukać! Dowiedz się jaka dieta bedzie dla Ciebie najlepsza i zacznij wreszcie chudnąć.

Pobierz bezpłatny ebook